blackhorse@blackhorse.edu.pl
502 523 285 - pn. – pt. 14:00 – 20:00
504 091 964 - pn. – pt. 12:00 – 20:00
MENU

Samodzielna nauka angielskiego – jeden z pomysłów. Śmiech to zdrowie :)

Blackhorse > Samodzielna nauka angielskiego – jeden z pomysłów. Śmiech to zdrowie :)

Samodzielna nauka angielskiego – jeden z pomysłów. Śmiech to zdrowie :)

Autor:
Marta
Posted in:
BLOG
Komentarze
Brak komentarzy

Autor: Paweł Pietrzak, lektor Black Horse

Szukamy sposobów na naukę języka, wciąż tłumaczymy się brakiem czasu. To fakt – nieraz trudno jest nam znaleźć kilka chwil na skupienie uwagi na czymś innym niż praca, obowiązki, rodzina. Nadal jednak powinniśmy mieć na względzie ten element procesu uczenia, o którym niejednokrotnie zapominamy. Chodzi o działanie naszego umysłu, który to wcale nie potrzebuje ustabilizowanych sesji z książką i zeszytem, by przyswoić nowe wyrażenia, formy gramatyczne, etc. One są jak najbardziej istotne, wszak musimy porządkować naszą wiedzę. Jednakże, kiedy tylko nie jesteśmy w stanie dać sobie chwili na naukę sensu stricto, nasz mózg nadal działa i ciągle chłonie język obcy. A my tylko możemy mu w tym pomóc.

Nauka angielskiego – SITCOMY – jak to działa?

Oglądamy „Przyjaciół”, śmiejemy się, robi nam się ciepło przy serduchu, widząc przygody bohaterów. Jasne! A może by tak pozbyć się lektora, włączyć napisy, a najlepiej angielskie. Z pewnością są wśród nas tacy widzowie, którzy znają niektóre odcinki na pamięć i nawet nie potrzebują nieszczęsnego głosu pana, który odczytuje poszczególne linijki tekstu…

OK, a po włączeniu napisów możemy skupić się nie tylko na akcji, ale również na słowach. Usłyszymy wyrażenia, konstrukcje, które się powtarzają. A może tak zapisać je na kartce – pozostaną w głowie jako konkretne frazy wypowiedziane przez postać w specyficznej sytuacji. Nasze umysły zdołają je umieścić w kontekście.

A potem idźmy jeszcze dalej… Zajrzyjmy na przykład na stronę https://eslvideo.com/series.php?id=Friends%20S.1, gdzie znajdziemy zadania związane ze słuchaniem i zrozumieniem właśnie „Przyjaciół”. W internecie jest tego ogrom!!!

To tylko przykład na to, w jaki sposób możemy odnaleźć (zupełnie „niechcący”) kilka chwil na swoistą naukę. Poprzez oglądanie ulubionego sitcomu zdobędziemy choć cząstkę wiedzy, a może w ten sposób zdołamy rozpędzić nasz wewnętrzny naukowy pociąg do ogromnej prędkości. I niespodziewanie okaże się, że skoro zdołaliśmy poświęcić 25 minut na odcinek serialu, to może faktycznie odnalezienie chwili na naukę języka okaże się nie takie trudne.

A przy okazji – spróbujmy serialu „Miranda” dostępnego na YouTube,  albo też „The IT Crowd”. Wspaniały język w tych sitcomach da nam dużo radości!

A jeżeli tylko pragniecie odnaleźć coś więcej, podpowiedzi, co wykorzystywać w nauce – z chęcią pomożemy. Czasami wystarczy bowiem jedna sugestia, a dalej to już idzie. Znamy się na tym 🙂 .

Zdjęcie: freepik

Dodaj komentarz